2007.10.11

Słynna dekuria

W czwartek 11 pazdziernika Aula Polska odbyla sie po raz dziesiaty. Obfitowala w kilka niespodzianek ze strony prelegentow jak i nas czyli organizatorow. Kto byl ten mam nadzieje jest swiadom swojej roli w tym wiekopomnym wydarzeniu (Aula to najdluzej funkcjonujaca impreza tego typu w Warszawie) a Ci ktorzy ogladali nas za pomoca przekazu wideo tez moga czuc sie bohaterami tego wydarzenia.

Janek Zając z Wydziału Psychologii UW pokazał i udowodnił nam istnienie sieci czy tez układ za pomocą sznurków. Może to zabrzmieć groteskowo, ale wszyscy uczestnicy zabawy bawili się jak małe dzieci w piaskownicy łącząc sie wzajemnie i podając końcówki kolorowych nitek. Janek poprosił nas o łączenie się z ludźmi, których znamy z imienia i nazwiska, z którymi znamy się ze studiów itd. Wnioski zostały zaprezentowane za pomocą badan użytkowników Bloxa.

Michal Berezowski z IQS Quant zaprezentował pierwsze w Polsce badania focusowe przeprowadzone w świecie SL na jego uczestnikach. Michal oczarował wszystkich plotkami i smaczkami ze świata Second Life. Dla mnie najważniejsze było potwierdzenie tezy jaka często sam prezentowałem – dla użytkowników SL ich świat nie jest grą! Nie postrzegają go jako taki ponieważ nie ma tam możliwości wygrania, przejścia na wyższy poziom czy cyt. “walenia mieczem po łbach”.

Ponieważ nagle wypadł kolejny prelegent Kuba Kozik z Instytutu Wzornictwa (będzie wpis w dzienniczku!) głos zabrał Aleksander Zioło z Warsztatów Analiz Socjologicznych. Alek mówił o inicjatywie prowadzenia blogów dot. wydarzeń politycznych (wybory we Francji oraz teraz nasze lokalne) oraz o nabieraniu odwagi przez wielkich umysłów tego świata do Internetu i roli jaka może odgrywać w badaniach czy tez w analizie post wyborczej.

Piotr Pietrzak z IBM (z “wielkiego niebieskiego” jak sam się określił) opowiadał o tym jak z punktu widzenia dostawcy hardware;u wyglada rynek i trend tworzenia platform 2.0. Otóż nie rożni się on niczym od zwykłych portali poza większą ilością plików do wymiany danych oraz konstrukcji serwerów (IBM proponuje swoje BladeCenter’y jako panaceum na bolączkę wymiany dużych ilości danych). Przyszło mi do głowy, ze koledzy z Grona (których nadal zapraszam do pojawiania sie na Auli) powinni zapytać się o probe rozwiązania problemu kogoś z aulowiczów – np. Pawła Rutkowskiego, który zwierzył mi się, ze problem malej wydolności serwerów Grono rozwiązał w 2 tygodnie jako domowe zadanie.

Staszek Małolepszy i Krzysiek Urbański opowiadali o projekcie jaki tworzą z Jarkiem Lipszycem – WolneLektury.pl. Projekt jest ciekawy, non-profit i pro publico bono, więc warto trzymac reke na pulsie. Generalnie chodzi o to aby w domenie publicznej pokazywaly sie i byly dostepne online utwory polskich pisarzy i poetów – na razie problemem jest prawo (jeśli dobrze pamiętam to prawo zakazuje “uwalniać” utwór do 70 lat po śmierci autora), które jak nam parę razy podkreślał Staszek “powoduje, ze dzisiejsi maturzyści nie dożyją wolnych wydań Milosza“. Ja jestem sam zainteresowany współpracą z chłopakami ponieważ projekt NaKanapie.pl nabiera tempa i kolorów.

10 Aula była przełomowa z kilku powodów – po pierwsze po raz pierwszy byliśmy widoczni i słyszani w sieci dzieki TransmisjeOnline.pl za co chciałbym gorąco podziękować. Mam nadzieje, ze wszystkim słuchającym nas i oglądającym udziela się atmosfera rocznicy 🙂

Po drugie – za tydzień spotykamy się w Wiśle na największym w kraju meetingu organizatorów imprez takich jak Spode2.0, GrillIT, 3Camp.pl itd. Mamy nadzieje, że uda się wypracować formule jednego spotkania w roku na którym pojawia się np. najciekawsi paneliści z poszczególnych miast.

Po trzecie – mamy już własna domenę, logo i stronę – aulapolska.pl (skutecznie położyłem wordpressa w nocy wiec strona nie działa) na której od 25 października (czyli od następnej 11 Auli) pojawiać się będą zapowiedzi i opisy spotkań.

Po czwarte – na Auli 10 pojawiło się ponad 50 osób co sygnalizuje, ze będą problemy lokalowe z następnymi edycjami. Pomysłów jest kilka np. karać tych, którzy się wpisują i nie pojawiają (taka kara z wykluczeniem na jedno spotkanie) albo restrykcyjniej podchodzić do zapisów z faworyzowaniem osób, które już się pojawiają (czyli taki krąg wzajemnej adoracji – wejść może tylko osoba polecona przez aktywnego aulowicza). Dlaczego tak? Ano dlatego, że nie chcemy zmieniać lokalu (Novell Polska jest bardzo gościnnym i przytulnym miejscem) i nie chcemy popmować ilości osób. 40-50 to jest grupa odpowiednia. 80-100 nie bardzo nam się widzi jako spotkanie osób, które się znają po imieniu.

Na koniec chciałbym podziękować wszystkim, którzy do tej pory pojawili się choć raz na Auli. Mam nadzieje, że równie jak ja i Krzysiek Kowalczyk nie macie poczucia straconego czasu w te czwartkowe wieczory. Chciałbym życzyć sobie i wszystkim gościom abyśmy mogli kiedyś powiedzieć – “…a pamiętasz Aule? Tam przychodził taki gość co potem zrobił X a Google kupił go potem za 10 mld$” 🙂

Do zobaczenia w Wiśle albo 25 października!