Obecność na poziomie 65 osób uświadomiła mi boleśnie, że
czasy kameralych (10-20 osobowych) spotkań dobiegł końca a my sami
staliśmy się zakładnikami promowania imprezy. Aula pękała w szwach ale
na szczęście tematy poruszane były na tyle interesujące, że zgromadzeni
zamiast dbać o swoje miejsce do oddychania skupiali się na prelegentach…
Rozpoczął Janek Rychter (Sentivision.com)
ze swoją prelekcją na temat Amazon Web Services. Ponieważ znam Janka i
mój komentarz może być postrzegany jako wazelina powiem tylko tyle, że
Amazon powinnien rozważyć zapłacenie Jankowi fee od sprzedanych
produktów. Po jego wystąpieniu nie dość, że przekonał mnie do
skorzystania z amazonowych gadżetów to jeszcze na dodatek pokazał to na
przykładach problemów na jakie natykają sie start-upy - skalowanie
rozwiązania, dostępność usług i natężenie ruchu w wybranych godzinach.
Amazon Web Services jeśli wierzyć słowom Janka radzi sobie z tym
świetnie w zamian za rozsądną kasę. W kuluarach wsłuchiwałem się w
dyskusje związne z wyższościa własnej serwerowni nad “kupnymi” i
zewnętrznymi usługami - powiem szczerze, że jeśli Fotka wybrała AWS to
nie rozumiem dlaczego nie miałoby tego zrobić trz i pół raza mniejsze
Grono czy Nasza-Klasa.
A propos N-K (której temat niesustannie powracał podczas kolejnych
wystąpień jak bumerag) Janek zasugerował, że przeprowadzka na nowe
serwery nie będzie oznaczać końca kłopotów z dostępnością. Brak
możliwości skalowania będzie powodował mniejsze, ale nadal znaczące
problemy z dostępnością i pojawianie się Pana Gąbki będzie rzadzsze,
ale nadal będzie występować. Sprawdziłem - dziś (piątek) w kilkanaście
godzin po oficjalnych przenosinach i walce z serwerami szybkość
działania N-K jest nadal powolna i ślamazarna. Tylko co zrobić w tym
wypadku - dokupować kolejne serwery? Kolejna przeprowadzka do
następnego data center?
Maciej Koper z serwisu Przeznaczeni.pl
opowiadał tym, jak połączyć e-biznes i misję na przykładzie
katolickiego serwisu randkowego. Maciej na przykładach pokazał, że
nawet takie nisze jak serwisy ” religijne matchmakingowe” odpowiednio
sprzedane grupie docelowej mają rację bytu - w Przeznaczeni.pl
zarejestrowało się 33 tys. użytkowników płacąc…100 pln za każde konto!
To jak zgodnie stwierdziła większość aulowiczów ewenement na skalę
światową - serwis od samego początku komunikował, że wersja płatna
pojawi się i pomimo zamknięcia z 2.5 tys. użytkowników zapłaciło za
swoje konta około 30%.
Tomek Kolinko roztoczył przed nami wizję świata przyszłości i jego
mieszkańców żyjących w stechnicyzowanych jaskiniach swoich domostw.
Tomek straszył nas, że dzięki technologii nie będzie nam się chciało
wychodzić z domu będziemy mieli sztuczne jeżdżące podłogi dzięki którym
symulowany będzie ruch a jedyny biznes w jaki się opłaca inwestować to
rozwożenie pizzy. Szalona wizja czy też bliska nam rzeczywistość?
Na koniec Marcin Jagodziński (Blip.pl)
opowiedział o swoich spostrzeżeniach dotyczących mikroblogowania oraz
podstawowej różnicach między Twitterem a Blipem. Dowiedzieliśmy się, że
społeczność Blipa liczy sobie około 5 tys. użytkowników ale za to
silnie uzależnionych (na potwierdzenie czego Marcin zaprezentował nam
maila od jednej z użytkowniczek). Blip rozwija się i jego twórcy
(oprócz Marcina współtwórcą Blipa jest Zbyszek Sobiecki) dokładają nowe
funkcje - np. Blip może już czytać na głos wiadomości.
Spotkanie
Aula 14
Opis:
Obecność na poziomie 65 osób uświadomiła mi boleśnie, że czasy kameralych (10-20 osobowych) spotkań dobiegł końca a my sami staliśmy się zakładnikami promowania imprezy. Aula pękała w szwach ale na szczęście tematy poruszane były na tyle interesujące, że zgromadzeni zamiast dbać o swoje miejsce do oddychania skupiali się na prelegentach…
Rozpoczął Janek Rychter (Sentivision.com) ze swoją prelekcją na temat Amazon Web Services. Ponieważ znam Janka i mój komentarz może być postrzegany jako wazelina powiem tylko tyle, że Amazon powinnien rozważyć zapłacenie Jankowi fee od sprzedanych produktów. Po jego wystąpieniu nie dość, że przekonał mnie do skorzystania z amazonowych gadżetów to jeszcze na dodatek pokazał to na przykładach problemów na jakie natykają sie start-upy - skalowanie rozwiązania, dostępność usług i natężenie ruchu w wybranych godzinach.
Amazon Web Services jeśli wierzyć słowom Janka radzi sobie z tym świetnie w zamian za rozsądną kasę. W kuluarach wsłuchiwałem się w dyskusje związne z wyższościa własnej serwerowni nad “kupnymi” i zewnętrznymi usługami - powiem szczerze, że jeśli Fotka wybrała AWS to nie rozumiem dlaczego nie miałoby tego zrobić trz i pół raza mniejsze Grono czy Nasza-Klasa.
A propos N-K (której temat niesustannie powracał podczas kolejnych wystąpień jak bumerag) Janek zasugerował, że przeprowadzka na nowe serwery nie będzie oznaczać końca kłopotów z dostępnością. Brak możliwości skalowania będzie powodował mniejsze, ale nadal znaczące problemy z dostępnością i pojawianie się Pana Gąbki będzie rzadzsze, ale nadal będzie występować. Sprawdziłem - dziś (piątek) w kilkanaście godzin po oficjalnych przenosinach i walce z serwerami szybkość działania N-K jest nadal powolna i ślamazarna. Tylko co zrobić w tym wypadku - dokupować kolejne serwery? Kolejna przeprowadzka do następnego data center?
Maciej Koper z serwisu Przeznaczeni.pl opowiadał tym, jak połączyć e-biznes i misję na przykładzie katolickiego serwisu randkowego. Maciej na przykładach pokazał, że nawet takie nisze jak serwisy ” religijne matchmakingowe” odpowiednio sprzedane grupie docelowej mają rację bytu - w Przeznaczeni.pl zarejestrowało się 33 tys. użytkowników płacąc…100 pln za każde konto! To jak zgodnie stwierdziła większość aulowiczów ewenement na skalę światową - serwis od samego początku komunikował, że wersja płatna pojawi się i pomimo zamknięcia z 2.5 tys. użytkowników zapłaciło za swoje konta około 30%.
Tomek Kolinko roztoczył przed nami wizję świata przyszłości i jego mieszkańców żyjących w stechnicyzowanych jaskiniach swoich domostw. Tomek straszył nas, że dzięki technologii nie będzie nam się chciało wychodzić z domu będziemy mieli sztuczne jeżdżące podłogi dzięki którym symulowany będzie ruch a jedyny biznes w jaki się opłaca inwestować to rozwożenie pizzy. Szalona wizja czy też bliska nam rzeczywistość?
Na koniec Marcin Jagodziński (Blip.pl) opowiedział o swoich spostrzeżeniach dotyczących mikroblogowania oraz podstawowej różnicach między Twitterem a Blipem. Dowiedzieliśmy się, że społeczność Blipa liczy sobie około 5 tys. użytkowników ale za to silnie uzależnionych (na potwierdzenie czego Marcin zaprezentował nam maila od jednej z użytkowniczek). Blip rozwija się i jego twórcy (oprócz Marcina współtwórcą Blipa jest Zbyszek Sobiecki) dokładają nowe funkcje - np. Blip może już czytać na głos wiadomości.