Ostatnia Aula w sezonie 2008/2009. Licznie przybyła publiczność wytrzymała ponad dwie godziny bez przerwy. Pizzy tym razem starczyło dla wszystkich, a kuluary przeniosły się do pobliskiego pubu "Zaklęte Rewiry". Jak na ostatnie spotkanie sezonu przystało - pod rozgwieżdżonym niebem padały nowe pomysłyna organizację Auli po wakacjach. Ich efektywność i sens sprawdzimy już za dwa miesiące.
Zaloguj się by móc komentować (komentarze: 4)
Peter WWW
03.07.2009 o 12:48
ogolnie spotkanie ciekawe, dobre prezentacje ale proponowalbym jednak przywrocenie limitow czasowych (np. 15 min) bo np. Kubie przypadlo prezentowanie jak wszyscy byli juz bardzo zmeczeni i glodni
Igor Dzierżanowski
05.07.2009 o 13:28
Będziemy przywracać limity. Też już byliśmy głodni, a Kuba sobie doskonale poradził, biorąc pod uwagę warunki i ciągłe zmiany (teraz Ty! Albo nie, teraz Marcin. Albo jednak Ty, itd..). :)
Po wakacjach wracamy do krótszych timingów, ale nie wykluczamy dłuższych.
Jakie "przypominajki" o upływie czasu najlepiej zastosować?
Peter WWW
08.07.2009 o 14:34
proponuje trojmix: konfiskata sprzetu + wurzucenie z sali z wilczym biletem + ostracyzm srodowiska, a powaznie to sadze ze czerwony migajacy slajd i krotki synal na 90 sek przed koncem + upomnienie na koniec wystarczy (moze jeszcze odpowiednio dlugie brawa publicznosci dal bardzo opornych)
Jan Rychter
08.07.2009 o 15:46
No proszę: poprosiliśmy o szczere (i surowe) oceny i od razu widać zróżnicowanie! Aulowicze jak zwykle nie zawiedli :-)
Spotkanie
Aula 37
Opis:
Ostatnia Aula w sezonie 2008/2009.Licznie przybyła publiczność wytrzymała ponad dwie godziny bez przerwy. Pizzy tym razem starczyło dla wszystkich, a kuluary przeniosły się do pobliskiego pubu "Zaklęte Rewiry". Jak na ostatnie spotkanie sezonu przystało - pod rozgwieżdżonym niebem padały nowe pomysły na organizację Auli po wakacjach. Ich efektywność i sens sprawdzimy już za dwa miesiące.
ogolnie spotkanie ciekawe, dobre prezentacje ale proponowalbym jednak przywrocenie limitow czasowych (np. 15 min) bo np. Kubie przypadlo prezentowanie jak wszyscy byli juz bardzo zmeczeni i glodni
Będziemy przywracać limity. Też już byliśmy głodni, a Kuba sobie doskonale poradził, biorąc pod uwagę warunki i ciągłe zmiany (teraz Ty! Albo nie, teraz Marcin. Albo jednak Ty, itd..). :)
Po wakacjach wracamy do krótszych timingów, ale nie wykluczamy dłuższych.
Jakie "przypominajki" o upływie czasu najlepiej zastosować?
proponuje trojmix: konfiskata sprzetu + wurzucenie z sali z wilczym biletem + ostracyzm srodowiska,
a powaznie to sadze ze czerwony migajacy slajd i krotki synal na 90 sek przed koncem + upomnienie na koniec wystarczy (moze jeszcze odpowiednio dlugie brawa publicznosci dal bardzo opornych)
No proszę: poprosiliśmy o szczere (i surowe) oceny i od razu widać zróżnicowanie! Aulowicze jak zwykle nie zawiedli :-)