Temat jest ciekawy (kiedyś dokładnie przerabialem), ale prezentacja za długa i zbyt monotonna. Serio Wierzbowski, weźcie kurs public speaking :)
Z merytorycznych kwestii - nie usłyszałem jak informacje zapisane w robots.txt maja się do terms of service. Wszak to robots.txt jest międzynarodowym standarem oznaczania czy robot może korzystać z serwisu. Przed sądem bronilbym się tym, ze taka informacja powinna być w tym pliku.
No i jeszcze zastanawiam się czy były już jakieś wyroki w tej sprawie w Polsce.
Na plus - świetny temat!
Lech Wilczyński
09.07.2010 o 10:31
Temat bardzo ważny. Z tego względu lepiej nie skupiać się na kliszach dot. Internetu w 10 minutowej prezentacji. Faktycznie zabrakło informacji co np. gdy robot udaje przeglądarkę i nie robi tego intensywnie, albo tak jak napisał Tomek co z robots.txt. Zabrakło mi informacji, co jeżeli podobne informacje mogą pochodzić z wielu różnych źródeł. Co do kursu public speaking polecam kluby Toastmasters wszystkim prezenterom.
Tomasz Kolinko
09.07.2010 o 11:26
Toastmasters też polecam wszystkim prezenterom :) W Wawie są 4 kluby i można uczyć się mówić po polsku, angielsku i francusku.
Przemysław Walasek
09.07.2010 o 14:30
Dziękuję za uwagi - z pewnością je uwzględnię w kolejnych wystąpieniach.
Co do robots.txt - chodzi o techniczne środki mające blokować robotom dostęp do strony i w tym kontekście nie ma problemu relacji takich środków do treści regulaminu strony (terms and conditions). Stosowanie takich środków (nawet jeśli nie zawsze skutecznych) może być wskazane, ale czym mam obowiązek zabezpieczać swoją stronę w ten sposób? Brak takich zabezpieczeń nie może automatycznie sugerować mojej zgody na wizyty robotów, w związku z czym mogę w regulaminie napisać, że posługiwanie się robotami jest zakazane, nawet jeśli nie zabezpieczyłem się przed tym w żaden inny sposób. To tak jak pozostawienie nie zamkniętego na klucz mieszkania nie może być interpretowane jako zgoda na włamanie.
Szkoda, że pytanie nie padło zaraz po prezentacji...
Wystąpienie
Aula 53
Temat jest ciekawy (kiedyś dokładnie przerabialem), ale prezentacja za długa i zbyt monotonna. Serio Wierzbowski, weźcie kurs public speaking :)
Z merytorycznych kwestii - nie usłyszałem jak informacje zapisane w robots.txt maja się do terms of service. Wszak to robots.txt jest międzynarodowym standarem oznaczania czy robot może korzystać z serwisu. Przed sądem bronilbym się tym, ze taka informacja powinna być w tym pliku.
No i jeszcze zastanawiam się czy były już jakieś wyroki w tej sprawie w Polsce.
Na plus - świetny temat!
Temat bardzo ważny. Z tego względu lepiej nie skupiać się na kliszach dot. Internetu w 10 minutowej prezentacji.
Faktycznie zabrakło informacji co np. gdy robot udaje przeglądarkę i nie robi tego intensywnie, albo tak jak napisał Tomek co z robots.txt.
Zabrakło mi informacji, co jeżeli podobne informacje mogą pochodzić z wielu różnych źródeł.
Co do kursu public speaking polecam kluby Toastmasters wszystkim prezenterom.
Toastmasters też polecam wszystkim prezenterom :) W Wawie są 4 kluby i można uczyć się mówić po polsku, angielsku i francusku.
Dziękuję za uwagi - z pewnością je uwzględnię w kolejnych wystąpieniach.
Co do robots.txt - chodzi o techniczne środki mające blokować robotom dostęp do strony i w tym kontekście nie ma problemu relacji takich środków do treści regulaminu strony (terms and conditions). Stosowanie takich środków (nawet jeśli nie zawsze skutecznych) może być wskazane, ale czym mam obowiązek zabezpieczać swoją stronę w ten sposób? Brak takich zabezpieczeń nie może automatycznie sugerować mojej zgody na wizyty robotów, w związku z czym mogę w regulaminie napisać, że posługiwanie się robotami jest zakazane, nawet jeśli nie zabezpieczyłem się przed tym w żaden inny sposób. To tak jak pozostawienie nie zamkniętego na klucz mieszkania nie może być interpretowane jako zgoda na włamanie.
Szkoda, że pytanie nie padło zaraz po prezentacji...