Michał niezłe oberwal po prezentacji ale dał radę. Prezentacja ok.
Marek Szyl
21.10.2010 o 23:56
Fakt, trochę oberwał. Rozumiem krytyczne uwagi, co do modelu biznesowego MamStartup, bo też mi się niezbyt spodobał, ale to zawsze jakaś alternatywa i szansa dla startupów. Jeśli są klienci, nie musi być to najgorsze rozwiązanie. Natomiast zupełnie nie rozumiem uwag, co do sprzedaży prowadzonych projektów, jeśli ktoś nie zna warunków funkcjonowania tych biznesów i warunków transakcji. Pamiętam, jak gość od Papilota u Rafała Agnieszczaka, mówił, że jego projekt jest wart, jego zdaniem, 10 mln pln, a Rafał sugerował sprzedaż za 2 mln pln. W takim przypadku, jeśli Papilot poszedłby za 12 mln to oznaczałoby, że dotychczasowy właściciel w niego nie wierzy, bo projekt sprzedał??? Bez warunków transakcji i specyfikacji biznesowej projektu, to trochę argumenty naciągane.
Michał Celiński
22.10.2010 o 09:55
Nie jest łatwo odpowiedzieć nie urażając pytającego na długi, chaotyczny wywód w moralizatorskim tonie i pełny niezrozumiałych wycieczek ad personam. Do tego, jak się okazało, oparty na kompletnym niezrozumieniu idei projektu.
Maciej Dyderski
22.10.2010 o 10:40
jak dla mnie słabo. reklama firmy, która chce być niby agencją reklamową i inkubatorem.
Wystąpienie
Aula 55
Materiały multimedialne
Michał niezłe oberwal po prezentacji ale dał radę. Prezentacja ok.
Fakt, trochę oberwał.
Rozumiem krytyczne uwagi, co do modelu biznesowego MamStartup, bo też mi się niezbyt spodobał, ale to zawsze jakaś alternatywa i szansa dla startupów. Jeśli są klienci, nie musi być to najgorsze rozwiązanie. Natomiast zupełnie nie rozumiem uwag, co do sprzedaży prowadzonych projektów, jeśli ktoś nie zna warunków funkcjonowania tych biznesów i warunków transakcji. Pamiętam, jak gość od Papilota u Rafała Agnieszczaka, mówił, że jego projekt jest wart, jego zdaniem, 10 mln pln, a Rafał sugerował sprzedaż za 2 mln pln. W takim przypadku, jeśli Papilot poszedłby za 12 mln to oznaczałoby, że dotychczasowy właściciel w niego nie wierzy, bo projekt sprzedał??? Bez warunków transakcji i specyfikacji biznesowej projektu, to trochę argumenty naciągane.
Nie jest łatwo odpowiedzieć nie urażając pytającego na długi, chaotyczny wywód w moralizatorskim tonie i pełny niezrozumiałych wycieczek ad personam. Do tego, jak się okazało, oparty na kompletnym niezrozumieniu idei projektu.
jak dla mnie słabo. reklama firmy, która chce być niby agencją reklamową i inkubatorem.
http://autentika.pl/pl/blog/mam-startup-juz-dziala
Dla nielubiących czytać, odniesienie do wczorajszej Auli znajduje się w PS