2007.06.28

Startupy techologiczne vs. startupy web 2.0.

Czwartek 28.06, godz.19.00 - Piata, udana Aula odslona pozwala nabrać przekonania, ze uda sie dobic do magicznej bariery dziesięciu spotkań. Pizza jak zwykle byla dobra, humor dopisywal i moze tylko roboty byly zbyt leniwe - ale czego mozna wymagac od sztucznej inteligencji za 200$…

Czwartek 28.06, godz.19.00 – Piąta, udana Aula odsłona pozwala nabrać przekonania, ze uda się dobić do magicznej bariery dziesięciu spotkań. Pizza jak zwykle była dobra, humor dopisywał i może tylko roboty były zbyt leniwe – ale czego można wymagać od sztucznej inteligencji za 200$…

Z początku trochę się balem, ze Krzysiek wpuścił mnie w kanał i 5 edycja Auli zakończy się porażką – z listy wynikało, że można spodziewać się nawet 80 osób. Na szczęście jak to w Polsce bywa na deklaracjach się skończyło i na sali pojawiło się około 20-30 osób.

Michał Małyszko z NASKu opowiedział o złej, złej TPSA, która pomimo rozwoju całego rynku nadal próbuje grać rolę monopolisty w wymianie ruchu miedzy operatorami (przepraszam – nie próbuje, ona jest nadal monopolistą). Przypomniał nam o bojach prawnych i wycinaniu krnąbrnych portali konkurencji, które próbowały obchodzić zakup ruchu. A fe! Telekomunikacjo Polsko – powinnaś się wstydzić!

Marcin Wichrowski z PJWSTK Katedry Multimediów opowiedział nam i pokazał co to znaczy “kensei” i jak można wykorzystać tego typu podejście do tworzenia bardziej ergonomicznych i human-friendly interface’ow. Marcin zaprasza do pisania i zgłaszania się na kolejna edycje spotkań – kliknijcie tu i sprawdźcie sami czy faktycznie.

Paweł Rutkowski przestrzegł zgromadzonych przed skutkami braku testowania swojego oprogramowania oraz opowiedział o zaletach (głownie finansowych) posiadania własnego zespołu testerów. Mnie akurat to przekonuje i postaram się zwrócić o pomoc do Pawła przy następnym projekcie jeśli taki sie pojawi. A pewnie pojawi bo chodzą mi głowie ostatnio rożne dziwne pomysły (znowu!)

Nie przesadzę chyba, jeśli powiem, ze gwoździem wieczoru był (once again) Tomek Kalinko ze swoja prezentacja dotycząca “startupów technologicznych vs. startupy web dwa-zerowe”. Tomek przyniósł skonstruowanego przez siebie robota o wdzięcznym imieniu / nazwie “Haturo”. Tomek opowiedział o tym ile kosztują części, co można osiągnąć za pomocą “domowego” warsztatu i jak może wyglądać przyszłość typowo technologicznych przedsięwzięć – przywołany przykład początków Appla (garage baby!) nie był w celu IMHO taki wcale nie trafiony. Prezentacje Tomka ze zdjęciami robota możecie obejrzeć tu

Last but not least wystąpił Stanisław Małolepszy z grupy Aviary.pl i opowiedział nam jak powstała i rozwijała się grupa programistów / translatorów, która z sukcesem przekonuje do siebie nie tylko Mozillę ale i Novella jak i Microsoft. W ogóle case Aviary jest dobrym przykładem do omawiania strategii biznesowych – na początku chłopaki tłumaczyli non-profit rzeczy dla malej )(ówcześnie – rok 2003) firmy i wzrastali wraz z nią. Kiedy pakiet softu Mozilli spuchł już znacznie mogli sobie pozwolić na chodzenie do dużych korporacji i namawianie ich na swoje usługi mając w portfolio prace dla znanej już firmy. Gratulacje!

Co do następnych spotkań – idzie lato wiec spodziewam się spadku frekwencji, ale mam nadzieje, ze będziecie nas jednak odwiedzali co najmniej tak licznie jak do tej pory w miesiącach letnich. Nie ulega zmianie terminarz (raz na dwa tygodnie) obawiam się tylko, ze zacznie nam brakować pomysłów na prezentacje – wtedy być może zastosujemy plan czyli luźne spotkania w celu pogawędzenia sobie o tym co słychać w cyfrowym świecie, biznesie i polityce (wróć – o polityce na Auli nie będziemy rozmawiać:).

Jak potwierdził mi niedawno Michał Faber Aula i Bootstrap zostały jedynymi spotkaniami w warszawie – Innowatorium nie będzie się już odbywało. Trochę to smutne bo mam jakiś sentyment do tej formuły. Ale jak mawia stary dowcip “sorry Winnetou – biznes is biznes”.

Howgh!